Kamienica Poetów
Wpis dodany przez EliS do kategorii: Zabytki LublinaDekoracje znajdujące się na tej kamienicy pochodzą z roku 1954. Miał wtedy miejsce remont Starego Miasta, dzięki któremu większość budynków zyskała nowe elewacje. Remont był raczej pospieszny i niedokładny. A wynikał z obchodów dziesiątej rocznicy powstania Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, które odbywały się w Lublinie. W wystroju kamienicy pojawiły się wówczas medaliony przedstawiające lubelskich poetów.

Kamienica Poetów
Dlaczego akurat poetów? Wiązało się to osobami, które przybywały w tej kamienicy, czy były jej właścicielami na przestrzeni wieków. Pod koniec XVI wieku była ona własnością Jana Wiślickiego. Był on teściem poety i pisarza Sebastiana Klanowica. Kolonowic pełnił między innymi funkcje burmistrza i rajcy miejskiego. To on opisał słynny pożar z 1575 roku, który spalił większą część miasta (treść tego opisu znajduje się obecnie w Muzeum Historii Miasta w Bramie Krakowskiej).
Następnymi właścicielami kamienicy była rodzina o nazwisku Krokier. Przyjaźnił się z nimi mieszkający na Lubelszczyźnie poeta Jan Kochanowski. Wystawiano tu nawet jego „Odprawę posłów greckich”. Prawdopodobnie w tej też kamienicy poeta zmarł na zawał serca po przemowie wygłoszonej w Trybunale Koronnym w obronie swojego kuzyna.
W 1785 roku tę kamienicę jak i sąsiednią zakupił lubelski bankier i kupiec Dawid Heyzler. Przebudował on kamienicę w stylu klasycystycznym. Budynek wzbogacił się o monumentalną fasadę, szeroką sień i arkadowy dziedziniec.
Podczas kolejnego remontu malarz Jan Wodyński ozdobił elewację zewnętrzną kamienicy sgraffitowymi medalionami poetów lubelskich. Od lewej na medalionach znajdują się:
Biernat z Lublina – autor pierwszej w Polsce drukowanej książki modlitewnika „Raj duszny”;
Jan Kochanowski
Sebastian Klonowic
Wincenty Pol – geograf i poeta urodzony w Lublinie.
Kamienica ozdobiona jest sgraffitową dekoracją. Technika robienia sgraffito polegała na nałożeniu na budynek ciemnej warstwy tynku, a następnie pokrycie go warstwą tynku jasnego. Zanim ta druga warstwa wyschła wydrapywano w niej wzory, które ujawniały ciemniejszą warstwę tynku.
Możesz wypowiedzieć się na temat tego artykułu na LubForum.pl
Drukuj ten artykuł
na górę
