Magiczny Lublin

„Bycie prawdziwym kibicem to nie tylko chodzenie na mecze…”

środa 6 czerwiec 2007

„Bycie prawdziwym kibicem to nie tylko chodzenie na mecze…”

Wpis dodany przez EliS do kategorii: Sport

Każdy z nas w życiu ma swoje upodobania, zainteresowanie, a także sympatię do kogoś lub do czegoś. W moim przypadku nie sądziłam, iż mogę zakochać się w 11 chłopakach naraz biegających po boisku. Mam tu na myśli klub „Motoru Lublin”, który stał się moją obsesją.

Motor Lublin graffiti
Źródło: www.pl.wikipedia.org

Nastolatki mają inne zainteresowania chociażby randki, makijaż oraz wspólne spacery w sobotnie popołudnia. Ja natomiast co mi sprawia wielką satysfakcje chodzę na mecze naszego lubelskiego klubu. Wiem, że prawdziwy kibic nie powinien opuszczać żadnego meczu nawet na wyjeździe. Ja jednak nie zawsze mam możliwość wyjazdu ze względu na mój wiek ale jestem sercem i duszą z drużyną jak i z kibicami.
Prawdziwy kibic nie ujawnia się w frekwencji na meczach ale również w sposób jaki się wspiera klub, mam tu na myśli modlitwę, wspieranie w myślach. Uważam, że prawdziwym kibicem jest się wtedy kiedy wspiera się drużynę w złych jak i dobrych chwilach. Dlatego też mimo swojego wieku wiem, że „Motor” jest wizytówką Lublina i będę wspierać drużynę całym sercem, tym bardziej iż mam piłkarską rodzinę.

„Podbijamy do II ligi…”

Moje emocje są jeszcze wyższe z tego względu, iż możemy wstąpić do II ligi. Potwierdza to wypowiedz Marcina Popławskiego (kapitana klubu „Motor Lublin”): „Jeszcze to do nas nie dociera, że niedługo możemy być w drugiej lidze. Wiemy, że jeden punkt zapewni nam promocję do wyższej klasy, ale nie kalkulujemy. Jak w każdym meczu będziemy grać o zwycięstwo. Fajnie byłoby świętować awans przed własnymi kibicami.”

„Motor Lublin” staje się coraz bardziej sławną drużyną nie tylko ze względu na bliskie połączenie się z II ligą, ale również na ilość bramek strzelonych w tym sezonie. W meczu z Górnikiem Wieliczką swoją ósmą bramkę strzelił kaptan drużyny Marcin Popławski. Tym samym „Papaj” wyrównał rekord ilości bramek zdobytych dla lubelskiego klubu.

„Czy dziewczyny z szalikiem Motoru wyglądają prymitywnie?”

Uważam, że nie ma różnicy kto nosi szalik. Na trybunach nie ma podziału dziewczyny- chłopcy. Kibicem może być każdy bez względu na płeć i wiek. Kibicem jest się w sercu a nie na zewnątrz. Ubiór tak naprawdę nie ma znaczenia, to tylko dodatek do tego co naprawdę czujemy.

Temat możesz skomentować na LubForum.


  Drukuj ten artykuł Drukuj ten artykuł                                                           na górę
  
1 Punkt2 Punkty3 Punkty4 Punkty5 Punktów (Ilość ocen: 17, średnio: 3.35 z 5)
Loading ... Loading ...
   
 

  • Kalendarz

  • lipiec 2010
    P W Ś C P S N
    « cze    
     1234
    567891011
    12131415161718
    19202122232425
    262728293031