Lubelskie Jarmarki
Wpis dodany przez EliS do kategorii: HistoriaWiek XV śmiało można nazwać „złotym wiekiem” Lublina. Nie dość, że zyskał ogromną rangę administracyjną, stając się stolicą województwa (1474 rok). Stał się również dużym i znaczącym w całej Europie ośrodkiem handlowym. Cztery jarmarki, odbywające się o każdej porze roku, przyciągały kupców nie tylko z całej Polski, ale także z terenów Europy i Azji.
Cztery jarmarki
Jako pierwszy ustanowiony został 16-dniowy jarmark. Odbywał się on 8 dni przed Zielonymi Świątkami i 8 dni po nich. A przywilej organizowania tego jarmarku został wydany już pod koniec XIV wieku przez Władysława Jagiełłę. Król ten wprowadził jeszcze inne przywileje dla kupców lubelskich. Z jednej strony umożliwił im handel swoimi towarami na terenie całego państwa polskiego. A z drugiej wprowadził tzw. prawo składu. Oznaczało ono, że każdy kupiec, przejeżdżający przez Lublin, ma obowiązek zatrzymać się w mieście i przez 8 dni wystawiać tu swoje towary na sprzedaż. Te przywilej e sprawiały, że Lublin stawał się coraz bardziej atrakcyjnym miastem dla handlu oraz stawał się coraz bardziej znany nie tylko w Polsce, ale i w Europie.

Twórca ludowy podczas Jarmarku
W połowie XV wieku liczba jarmarków wzrosła do 4 w ciągu roku. Doszedł 16-dniowy jarmark na dzień 2 lutego (Matki Bożej Gromnicznej), 8-dniowy na 15 sierpnia (święto Wniebowzięcia NMP) oraz 8-dniowy na 28 października (dzień Szymona i Judy). Te jarmarki Lublin zawdzięczał Kazimierzowi Jagiellończykowi.
Kupcy i towary
Rozwój handlu wiązał się w dużej mierze z faktem, że przez Lublin przechodziły dwa duże szlaki handlowe. Drogi wiodące z zachodu prowadziły z Wielkopolski i Mazowsza oraz z Małopolski i Śląska. Z Lublina prowadziły na wschód, dochodząc nawet na Ruś. Swoje towary wystawiali tutaj Persowie, Anglicy, Turcy, Czesi, kupcy z Moraw. Odkryte w 1945 roku na Czechowie monety arabskie świadczą o tym, że również Arabowie pojawiali się w Lublinie.
A handlowano dosłownie wszystkim. Oprócz mniej trwałych produktów żywnościowych, jak ryby, mięso, warzywa czy owoce, na jarmarkach można było kupić przyprawy, miody, wyroby skórzane, materiały, wyroby drewniane, metalowe, narzędzia, akcesoria łowieckie, nawet bydło czy konie. Jednym słowem wszystko, co nadawało się do handlu można było kupić w Lublinie.
W pewnym momencie zaczęło brakować miejsca na składowanie towarów. Dlatego w lessowym wzgórzu Staromiejskim zaczęto drążyć piwnice pod kamienicami. Niektóre z kamienic mają nawet po 3 piętra w dół.
Miejsca handlowe
Pierwotnie głównym miejscem jarmarków był Rynek. Później kupcy rozkładali swoje towary w pobliżu Bramy Krakowskiej, kościoła Dominikanów. Jednak wraz ze zwiększającą się liczbą kupców oraz dzięki uzyskaniu przez miasto prawa mierzenia i taksowania przywożonego sukna, handel został przeniesiony na plac za Bramą Krakowską. Plac ten nosił wtedy nazwę Korce. Drugim placem handlowym był Plac Rybny.

Jarmarki to nie tylko handlowanie, ale również okazja do spotkań towarzyskich, zabaw i muzyki
Upadek tradycji kupieckich miał miejsce podczas wojen w XVII wieku. Obecnie są próby powrotu do organizowania jarmarków. Organizowane już od kilku lat na Starym Mieście Jarmark św. Antoniego oraz Jarmark Jagielloński cieszą się coraz większym zainteresowaniem Lublinian, jak i twórców ludowych, wystawiających na nim swoje produkty.
Temat możesz skomentować na LubForum.
Drukuj ten artykuł
na górę
Dodano dnia 10 sierpień 2007 o godzinie 14:26