Betlejem Lubelskie…
Wpis dodany przez Marek Kasprzyk do kategorii: Ciekawostki…czyli Szopka Lubelska na Placu po Farze.
Stukot młotków, warkot pił spalinowych obwieścił mieszkańcom “Koziego Grodu”, że oto właśnie na Placu po Farze powstaje (jak co roku) Lubelska Szopka. Zacna to i spora budowla, chociaż z drewna. Ma się odbywać w niej kolędowanie, zarówno tych znanych artystów lubelskich, jak i tych malutkich, bo uczęszczających dopiero do przedszkoli. Jasełkom i śpiewaniu nie będzie końca.
Wiedziony ciekawością wszedłem do wnętrza onej Szopki i co ujrzały moje zdziwione oczy?

Otóż na niebieskim tle pyszni się Lublin wyjęty wprost z 1719 roku, dokładnie taki sam jak na obrazie w Bazylice Mniejszej Ojców Dominikanów na Złotej. Poniżej u stóp staromiejskiego wzgórza rozłożyła się dzielnica żydowska, ale ta z 1939 roku. Przy wejściu do jednego z domów na tle drzwi okutych starodawnym zwyczajem żelaznym wzmocnieniem stoi żłobek. Obok niego Józef z Maryją strzegą spokojnego snu Dzieciątka.
Wokół zaś trwa zwykły codzienny ruch. Tam dwóch poważnych i brodatych Żydów rozmawia zapewne o interesach. Jakaś kobieta wiesza dopiero co wypraną bieliznę. Tam znów skrzypek przygrywa smętne melodie.
Tak! Lublin to takie dziwne i wspaniałe zarazem miejsce na Ziemi, gdzie wszystko jest inne.

Inne są Diabły, bo sądy sprawują i wyroki sprawiedliwe wydają. Inne są Anioły, które pojawiają się w widzeniach sennych i zwycięstwa prorokują, ot choćby księciu Leszkowi Czarnemu. Inni są wreszcie mieszczanie tego grodu, Żydów nie wyłączając, którzy ukochali to miasto. Miasto wielu narodowości i wielu kultur, do dziś żyjących w zgodzie. Magiczne miasto Lublin.
Nie dziwcie się przeto, że taka właśnie szopka powstała w Lublinie.
Wypowiedz się na LubForum.pl
Drukuj ten artykuł
na górę