Teleturniej “Jeden z Dziesięciu”
Wpis dodany przez EliS do kategorii: CiekawostkiŚmiało można powiedzieć, że jest to jeden z ambitniejszych teleturniejów emitowanych przez Telewizję Polską. Oprócz odrobiny szczęścia najważniejsza w nim jest wiedza. Im bardziej ogólna, tym lepiej, gdyż pytanie, które zada prowadzący może być dosłownie z każdej dziedziny.
“1 z 10″ zna chyba każdy. Nieliczni jednak wiedzą, że nagrania tego teleturnieju odbywają się u lubelskim oddziale Telewizji. A jak to się odbywa? Posłuchajcie…
Eliminacje
Co jakiś czas można usłyszeć, że odbywają się eliminacje do programu. Żeby wziąć w nich udział, należy przybyć ze swoim zdjęciem do budynku Telewizji Polskiej w Lublinie (choć nie tylko w Lublinie - jak się okazało podczas nagrania, eliminacje odbywają się w całej Polsce, a później uczestnicy zjeżdżają do Lublina). Konkretna godzina nie obowiązuje, gdyż eliminacje są teraz ustne (kiedyś były pisemne), więc można przyjść trochę później. Przepytani zostaną wszyscy chętni.
Jest kilka zestawów pytań. Każdy z nich ma po 15 pozycji z najprzeróżniejszych dziedzin: muzyka, literatura, film, geografia, historia, przysłowia, powiedzenia, biologia… i wiele jeszcze innych. Zasada eliminacji jest prosta: pytanie - odpowiedź, pytanie - odpowiedź. Kandydat ma około trzech sekund na udzielenie prawidłowej odpowiedzi. Gdy już zostanie zadanie kolejne pytanie, nie może wracać do poprzedniego, ani korygować odpowiedzi.

Edyta przed nagraniem: 20.12.2006r.
Żeby zostać zakwalifikowanym do udziału w teleturnieju, należy mieć 10 poprawnych odpowiedzi. Dla osób z Lublina jest jeszcze pewna alternatywa, jeżeli zabraknie im jednej odpowiedzi. Otóż wtedy zostają zakwalifikowani jako gracze rezerwowi (tak było w moim przypadku). Jeżeli ktoś nie pojawi się na nagraniu, wtedy udział w teleturnieju bierze gracz rezerwowy. Dzień przed planowanymi nagraniami producent dzwoni z informacją, żeby być gotowym na ewentualne szybkie przybycie do studia.
Przygotowania do nagrania
Gdy zbierze się już dziesiątka graczy, włączony zostaje film informujący o nagraniu. Przedstawiony w nim jest regulamin teleturnieju, sposób zachowania podczas nagrania, podczas przedstawiania się, sposób, w jaki należy zgłaszać reklamacje dotyczące odpowiedzi na pytania.
Po tym krótkim instruktarzu, podpisaniu wymaganych deklaracji i zobowiązań, przychodzi czas na makijaż. Panie z wielką pasją pudrują nie tylko kobiety, ale i mężczyzn. W końcu nikt przed kamerą nie może się świecić. Gdy już wszyscy są piękni i gotowi, można wejść do studia… W międzyczasie są jeszcze losowane stanowiska, na których się będzie podczas nagrania (ja miałam 3, Edyta 2).
Nagranie
Na początek zdjęcie grupowe - jeszcze nikt nie jest przegrany, więc uśmiechy na twarzach są.

EliS przed nagraniem: 17.05.2006r.
Poza tym tremy aż tak się nie odczuwa. Ona zaczyna się pojawiać, gdy zajmie się swoje stanowiska, na pulpicie pojawia się imię gracza, a obsługa pomaga zakładać mikroporty. Zaświecają się światła. Podczas pierwszej próby przedstawienia się, głos chyba każdemu się łamie. Trzeba patrzeć przed siebie w kamerę, w czasie gdy z boku w telewizorze widzi się swoją twarz. Wzrok automatycznie ucieka w tamtą stronę…
Po przedstawieniu się przez graczy zaczyna się pierwsza seria pytań. Myśl, która jej towarzyszy, to żeby odpowiedzieć choć na jedno z nich, żeby nie odpaść od razu… Potem chwila przerwy i kolejna tura pytań. Tym razem trzeba pamiętać, żeby wskazać kolejną osobę do odpowiedzi.
Powoli robi się coraz mniej graczy, aż wreszcie zostaje finałowa trójka. Przechodzą w inną część studia, gdzie są trzy pulpity. Co dalej się dzieje nie wiem, mnie tam już nie było… Wychodząc do garderoby każdy dostał po pamiątkowym zdjęciu i długopisie. Dobre chociaż tyle. Potem jeszcze próba zmycia makijażu i można wracać. Jeszcze tylko podzielić się emocjami z osobami czekającymi już na kolejne nagranie.
Potem analizowanie pytań i odpowiedzi. Czy mógłby być inny wynik? Zawsze mógłby, gdyby tylko nie odpadło się na pytaniu z własnej dziedziny…
Chcesz wypowiedzieć się na ten temat? Zrób to na LubForum.pl
Drukuj ten artykuł
na górę
(Ilość ocen: 12, średnio: 4.25 z 5)