Pamięci ojca Krąpca…
Akurat oprowadzałam grupę po bazylice Dominikanów, kiedy podeszła do mnie Pani Róża. “Eliza, nie wchodź dziś do żadnej z kaplic. To prośba ojców. Bo wiesz, ojciec Krąpiec dzisiaj umarł”. Młodzież najwyraźniej dostrzegła mój wyraz twarzy, bo momentalnie zamilkli. Dopiero po chwili odezwał się najodważniejszy z nich: “Proszę pani, a kim był ten ojciec?”
No właśnie, kim był ojciec Krąpiec? Czy można w jednym zdaniu odpowiedzieć na to pytanie? “Największym polskim filozofem” - powiedziałam i zaczęłam kontynuować moją opowieść o relikwiach Drzewa Krzyża Świętego… Jednak cały czas zastanawiałam się, kim był ojciec Krąpiec.
Czytaj dalej »
Wpis dodany przez EliS do kategorii: Refleksyjnie...
